Parę dni temu otrzymałam ze Skatteverket kopertę z żółtym blankietem, który zwiastuje co roczne rozliczenie podatkowe. Ogólnie to zauważyłam, że panuje nastrój nie narzekania na opodatkowanie w Szwecji. Spotkałam się z opiniami Szwedów, że jeśli chcemy cieszyć się przywilejami to powinniśmy inwestować w kraj. Możliwe, że ten tok rozumowania ma swoje historyczne korzenie w szwedzkim … Czytaj dalej In Tax We Trust – Podatki w Szwecji
‚Fika’ – żyj tak jakby jutro miało zabraknąć kawy i ciastek.
Często odnoszę wrażenie, że Szwecja została zbudowana na koncepcji 'fika'. Słowo to i sama czynność jest tak wryta w szwedzką tożsamość, że nawet w Polsce, uczęszczając na kurs szwedzkiego, 'fika' było jednych z pierwszych słów, które poznałam. Fika pachnie kawą, cynamonem, ciastkami. Jest czymś ciepłym, słodkim, radosnym, jest długą rozmową ze znajomymi, przyjaciółmi i rodziną. … Czytaj dalej ‚Fika’ – żyj tak jakby jutro miało zabraknąć kawy i ciastek.
Trzy miesiące w Szwecji. Noworoczne podsumowanie.
Minął trzeci miesiąc odkąd przeprowadziłam się do Sztokholmu. Niedawno stuknął rok 2019 a ten post "PISZE SIĘ" od 9 grudnia 2018 roku. Zaniedbanie bloga na poziomie 100/100. Myślę, że to idealny czas na pierwsze podsumowanie tego czego nauczyło mnie do tej pory życie w Szwecji: 1. Cierpliwości i mniejszego narzekania. Po prostu wyluzowałam. Nie śpieszę … Czytaj dalej Trzy miesiące w Szwecji. Noworoczne podsumowanie.
Osobliwości w szwedzkim supermarkecie.
O szwedzkiej kuchni będę pewnie jeszcze pisać i pisać. W tym poście, rozpoczynającym temat skandynawskiego jedzenia, chciałabym pokazać Wam pewne produkty spożywcze z sztokholmskiego supermarketu. Nie jest to Japonia, więc nie przeżyłam szoku kulturowego wchodząc do sklepu na zakupy, ale jak to bywa w obcym kraju, znalazłam parę rzeczy, które mnie zwróciły szczególnie moją uwagę. 🙂 … Czytaj dalej Osobliwości w szwedzkim supermarkecie.